Najnowszy post

Regina Brett - Mów własnym głosem

Olga Tokarczuk – Prawiek i inne czasy




Autor: Olga Tokarczuk
Wydawnictwo: Biblioteka Polityki (seria Polska Literatura Współczesna)
Gatunek: powieść, literatura współczesna, literatura polska
ISBN: 978-83-61174-81-3

Po kolejnych porządkach w biblioteczce stwierdziłam, że czas najwyższy sięgać po pozycje, które już dłuższy czas czekają na swoją kolej. Z racji, że zbliża się premiera filmu Agnieszki Holland – „Pokot” na podstawie bardzo dobrze mi znanej powieści Olgi Tokarczuk „Prowadź swój pług przez kości umarłych” sięgnęłam po inny tytuł z dorobku tej właśnie autorki, mianowicie „Prawiek i inne czasy”, z którym miałam przelotną styczność ładnych kilka lat temu, jeszcze w liceum. Wtedy poznałam go tylko we fragmentach, dziś już jestem po lekturze całości i pani Tokarczuk mnie zaczarowała stworzonym przez siebie mitycznym światem.
O czym jest ta powieść? Ciężko określić precyzyjnie, bo mam wrażenie, że nie odkryłam jeszcze wszystkiego, co w niej drzemie i nie raz do niej powrócę. Akcja przedstawiona w książce dzieje się na przestrzeni wielu lat, od zaczątków pierwszej wojny światowej aż do lat ’80 XX wieku. Ukazane są w niej losy pokoleń zamieszkujących wioskę Prawiek. Bohaterów jest wielu, powieść skonstruowana jest tak, że w mini rozdzialikach poznajemy prawie wszystkich mieszkańców ludzkich, a także tych bardziej fantastycznych, mitycznych, których w powieści nie brakuje.
Olga Tokarczuk na łamach swojej książki tworzy mityczny świat, powiązany z tym jak najbardziej realnym, który nie oszczędza bohaterów: dwie wojny, czas komunizmu – historia odciska na nich swoje piętno. Zmagają się z problemami świata, ale też z tymi swoimi, najbardziej ludzkimi – zdradą, biedą, śmiercią bliskich, rozczarowaniem partnerem, przemocą czy byciem upokarzanym. Pozytywne wydarzenia też im się czasem przydarzają, ale ogólnie jest to raczej gorzka opowieść o czasie, jego upływie i co za tym idzie, wpływie na człowieka.
Książkę czyta się bardzo szybko, autorka pisze prostym, dostępnym językiem, który tak bardzo pasuje do stworzonego przez Tokarczuk świata i który sprawia, że to, co przedstawiono w powieści odbiera się jako autentyczne. Trzeba się przygotować na to, że autorka nie oszczędza czytelnika swoim naturalistycznym sposobem pisania – są momenty, w których aż krzywiłam się z obrzydzenia, ale i tak nie sposób było się oderwać od dalszego czytania. „Prawiek…” zaliczę też do dzieł, z których prawdy i cytaty można czerpać garściami. Rzadko mi się zdarza zaznaczać sobie jakieś linijki w książkach, w tym przypadku czyniłam to wielokrotnie.
Olga Tokarczuk jest uważana za jedną z najlepszych polskich pisarek współczesnych i nie dziwi mnie to. W „Prawieku” po raz kolejny udowodniła mi swoją wielkość pięknego pisania poprzez stworzenia zupełnie nowego świata w tym, wydawałoby się, dobrze nam znanym. Spotkałam się z głosami, że ciężko przebrnąć przez tę pozycję, dla mnie było to jednak bardzo mądre przeżycie, wymagające czasami zatrzymania się i chwili namysłu, ale koniec końców, udane. Tych zrażonych wcześniejszymi podejściami zachęcam do dania ponownej szansy książce, a tym, którzy nie mieli w ogóle styczności z twórczością pani Olgi Tokarczuk, namawiam do nadrobienia zaległości, naprawdę warto.

K.

Komentarze