Najnowszy post

Regina Brett - Mów własnym głosem

Jørn Lier Horst – Kluczowy świadek




Autor: Jørn Lier Horst
Wydawnictwo: Smak słowa
Gatunek: powieść, kryminał
ISBN: 978-83-64846-98-4

Jeśli śledzicie mojego bloga lub Instagrama, wiecie zapewne, że od ostatniego skandynawskiego kryminału, jaki przeczytałam minęło już trochę czasu. Ta przerwa nie była oczywiście spowodowana niechęcią do takich książek, tylko urodzajem innych powieści, które aż się prosiły o przeczytanie. Jednak dzięki wydawnictwu Smak słowa i ich nowości o tytule „Kluczowy świadek” znowu powracam w norweskie strony by towarzyszyć śledczym w kolejnym śledztwie.
Jørn Lier Horst jest uznanym już pisarzem, którego książki części z Was są zapewne znane. Do tej pory w Polsce wydane już były późniejsze powieści tego norweskiego autora, których głównym bohaterem jest William Wisting. Ja nie miałam styczności z Horstem, więc cieszę się, że mogę rozpocząć serię z Wistingiem od samego początku, we właściwej chronologii. Co ciekawe, autor książki jest byłym szefem jednego z norweskich wydziałów śledczych, więc o sprawach kryminalnych wie wszystko, co potrzebne by stworzyć na ich podstawie ciekawą powieść, lub całą serię powieści. „Kluczowy świadek”, o którym dziś mowa, jest oparty na jednym z najgłośniejszych morderstw w Norwegii.
William Wisting jest komisarzem policji dowodzącym Wydziałem Śledczym w miejscowości Larvik, na południu Norwegii. Pewnego czerwcowego dnia szykuje się na urlop podczas którego chce zabrać swoją żonę na wycieczkę do Rzymu. Gdy już prawie opuszcza mury komendy, otrzymuje informację o popełnionym zabójstwie. Urlop idzie więc w zapomnienie, a policjant udaje się na miejsce zbrodni. W domu należącym do samotnego mężczyzny, Prebena Pramma, znajdują prawdopodobnie jego zwłoki. Mężczyzna jest nagi, ma związane kończyny, a wnętrze jego domu wygląda jakby ktoś w nim czegoś szukał, ale czy znalazł? Wisting wraz z zespołem zaczyna śledztwo mające wyjaśnić przyczynę brutalnego zabójstwa Pramma.
„Kluczowy świadek” jest świetnie napisanym kryminałem. Jørn Lier Horst sprawił, że po prostu przepadłam przy czytaniu tej książki i skończyłam ją w jeden dzień. Akcja może nie ma jakiegoś zawrotnego tempa, ale miarowo się rozkręca, a wydawałoby się, że przypadkowe informacje, zaczynają się łączyć. Mimo, że podejrzewałam, kto może stać za zabójstwem, samo wytłumaczenie zagadki mnie zaskoczyło. Bardzo spodobała mi się także postać głównego bohatera, Williama Wistinga. Odbiega on od nurtu policjantów samotników, którzy mają za sobą dramatyczne przeżycia osobiste, albo którzy są nieznośni pod względem charakteru. Wisting jest po prostu dobrym i lubianym policjantem, który czasami aż za mocno poświęca się pracy.
Polecam Wam „Kluczowego świadka”, a ja będę czekać na wydanie kolejnych tomów serii, by poznać dalsze losy Wistinga.
K.
 Za możliwość przeczytania książki dziękuję bardzo wydawnictwu Smak słowa

Komentarze