Najnowszy post

Helen Russell - Atlas szczęścia

Jon Krakauer - Wszystko za Everest



Autor: Jon Krakauer

Wydawnictwo: Czarne

Gatunek: powieść, literatura podróżnicza

ISBN: 978-83-8049-147-2




Książki oparte na faktach zawsze robią na mnie nieco większe wrażenie niż najlepiej wymyślona fikcja. Poczucie, że opisane rzeczy wydarzyły się naprawdę siedzą mi mocno w głowie. Z literaturą górską nie miałam jeszcze styczności, ale w prezencie urodzinowym otrzymałam książkę "Wszystko za Everest" Jona Krakauera i w przyszłości będę chciała zgłębić tę tematykę.


Jon Krakauer dziennikarz, pisarz oraz alpinista w roku 1996 wziął udział w tragicznej komercyjnej wyprawie na Mount Everest, podczas której wiele osób straciło życie. Jon pojechał tam w celu napisania artykułu właśnie o komercjalizacji wchodzenia na najwyższy szczyt świata. Początkowo miał dotrzeć jedynie do któregoś obozu i nie atakować szczytu, nie mógł się jednak oprzeć myśli, że może zdobyć tę majestatyczną górę i razem z całą ekipą wyruszył na szczyt. Członkowie grupy w mniejszym lub w większym stopniu przygotowywali się do wyprawy, jednak wspinaczka wysokogórska dopiero miała zweryfikować ich wytrzymałość zarówno fizyczną, jak i psychiczną.


Krakauer w bardzo szczegółowy sposób opisuje każdy etap, a nawet dzień wyprawy ze swojego punktu widzenia. Wplata do przedstawianych wydarzeń wiadomości dotyczące Mount Everest, a także jego wcześniejszych zdobywców. Całość jest wyczerpującym reportażem, który nie mógł obejść się bez odzewu, zwłaszcza rodzin osób, które zginęły na szczycie i które poczuły się urażone tym, co o swoich towarzyszach napisał Jon - najpierw w artykule, później w książce. Na końcu znajduje się więc Postsciptum, w którym autor odnosi się do wypowiedzi innych.


Choć książka skupia się na przedstawieniu ataku na Mount Everest, a później na opisie tragicznych wydarzeń, to jest to ona też próbą autora na pogodzenie się z tym, czego był częścią. Krakauer miał wielkie wyrzuty sumienia przez to, że zostawił jeszcze żyjących towarzyszy, a ratował sam siebie. Z jego słów czuć ból, jakim jest przepełniony. Wskazuje też, co mogło się przyczynić do tragicznego zakończenia wyprawy, choć tak naprawdę, cóż może człowiek wobec niszczycielskiej potęgi natury? Mnie, oprócz pokazu siły natury, najbardziej poraziło to, jak niedoświadczeni i czasami nieprzygotowani ludzie, posiadający za to spore zasoby finansowe ryzykują swoje życie, byle tylko móc pochwalić się, że zdobyli najwyższą górę świata.


"Wszystko za Everest" nie jest łatwą lekturą. Przedstawione wydarzenia są prawdziwe i pokazane bez owijania w bawełnę, więc sporo tu naturalizmu. Natłok nazwisk, dat i pojęć z zakresu himalaizmu wymaga poświęcenia uwagi, temu, co się czyta, także cały czas wymagane jest skupienie. Po tę książkę jednak warto sięgnąć, by chociaż w jakimś stopniu poznać świat himalaistów i przekonać się, jak bardzo niebezpieczną mają pasję.



K.

Komentarze