Najnowszy post

Regina Brett - Mów własnym głosem

Neil deGrasse Tyson - Astrofizyka dla zabieganych



Autor: Neil deGrasse Tyson

Wydawnictwo: Insignis

ISBN: 978-83-65743-53-4



Ostatnimi czasy pochłonięta byłam powieściami o różnorakich treściach, a także przepięknymi książkami kucharskimi. Pozycja, o której chcę Wam napisać kilka słów wyróżnia się na tle innych książek, nie tylko dzięki pięknej okładce, ale przede wszystkim naukowej treści. Treść ta jest podana w tak przystępnej formie, że spokojnie można ją określić mianem popularnonaukowej. A cóż to za książka? "Astrofizyka dla zabieganych" pióra Neila deGrasse Tysona.


Neil deGrasse Tyson jest w Stanach, ale myślę, że także poza nimi, bardzo znanym popularyzatorem nauk ścisłych, a konkretnie fizyki i astrofizyki. Prowadził wiele programów naukowych, a jego serial dokumentalny "Kosmos" był wielkim sukcesem na całym świecie. Neil jest naukowcem z krwi i kości i uwielbia ludzi zarażać swoją miłością do świata. Często można zobaczyć go w amerykańskich talk-shows, gdzie odpowiada na najdziwniejsze pytania zadawane przez prowadzących czy też innych gości. Neil jest też oczywiście autorem wielu książek, a jego najnowsza pozycja 8 listopada miała swoją premierę w naszym kraju.


"Astrofizyka dla zabieganych" jest zbiorem 12 krótkich felietonów dotyczących kluczowych zagadnień z astrofizyki. Sama książka jest bardzo krótka, jedynie 200 stron, w dodatku w nieco mniejszym formacie niż standardowe wydania. Wiedza, którą Neil deGrasse Tyson chciał nam przekazać jest więc maksymalnie skondensowana i podana w dużym skrócie i uproszczeniu. Tytuł dobrany jest idealnie do treści książki. Jest to pigułka wiedzy dla laików, którzy chcieliby dowiedzieć się co nieco o Wszechświecie, a nie mają na to czasu. Mi osobiście ta książka rozjaśniła kilka spraw i w końcu będę wiedzieć, o czym mój lubiący filmy dokumentalne o kosmosie narzeczony do mnie mówi.


"Astrofizykę..." przeczytałam za jednym zamachem, bo tak mnie zaciekawiła, ale spokojnie można sobie dozować wiedzę po jednym czy dwóch rozdziałach, bo nie trzeba ich traktować jako wzajemną kontynuację. Jeśli jesteście ciekawi świata, a nawet Wszechświata, ale myślicie, że nie dacie rady zrozumieć naukowych wykładów, ta książka jest dla Was. Piszę to jako laik, który naprawdę sporo się z niej dowiedział i będę mieć od teraz w pamięci, że "(...) przy prawach fizyki wszystko inne to opinia".


K.


Za książkę dziękuję bardzo wydawnictwu Insignis



Komentarze