Najnowszy post

Przedpremierowo: Rupi Kaur - Słońce i jej kwiaty

Sarah Vaughan - Anatomia skandalu


Autor: Sarah Vaughan

Wydawnictwo: Burda książki

Gatunek: powieść, thriller

ISBN: 978-83-8053-336-3




Ostatnie miesiące przyniosły sporo przykrych wieści ze świata Hollywood. Uwielbiani aktorzy masowo zaczęli być oskarżani o molestowanie seksualne, części już udowodniono zarzucane im czyny. Głośno zaczęło się również robić w mediach o nadużywaniu władzy wśród uprzywilejowanych, ale i o dramatach, które dzieją się po cichu, w wydawałoby się, zwykłych rodzinach. Dlaczego rozpoczynam ten post nawiązaniem do tych wydarzeń? A to dlatego, że przeczytałam książkę "Anatomia skandalu" autorstwa Sarah Vaughan i ma ona z nimi wiele wspólnego.



Kate Woodcroft jest wziętą prawniczką, która zawzięcie wspina się po stopniach kariery zawodowej. W życiu prywatnym nie jest już u niej tak różowo, ale sama nic sobie z tego nie robi. Liczą się dobre sprawy i wyrabianie sobie nazwiska. Okazją do wykazania się ma być sprawa oskarżonego o gwałt polityka. James Whitehouse jest jednym z ludzi premiera, jego kariera również dynamicznie się rozwija, ma także rodzinę - żonę Sophie i dwójkę dzieci. Wydaje się, że wiodą oni idealne życie, jednak gdy pewnego wieczoru James zmuszony jest wyznać Sophie prawdę o swoim romansie i konsekwencjach, jakie może przez to ponieść - ta idylliczna iluzja opada. Dochodzi do głośnego procesu, w którym Kate ma oskarżać Jamesa, a upokorzona Sophie trwać u jego boku pomimo wszystkich szkód, jakie wyrządził.


"Anatomia skandalu" zakwalifikowana jest jako thriller. Dla mnie to raczej powieść psychologiczna, ale i procesowa. To na procesie Jamesa skupia się większość akcji. Zapis przebiegu rozpraw jest bardzo wyczerpujący, miałam nawet wrażenie, że jakby filmowy. Autorka przekazuje tak wiele szczegółów dotyczących wyglądu miejsc, osób, zachowań tych osób czy chociażby mimiki ich twarzy, że bez problemu potrafiłam sobie wszystko dokładnie wyobrazić, prawie jakbym oglądała film. Przez tą bardzo dużą ilość opisów na dialogi pozostaje niewiele miejsca, co początkowo sprawiło, że ciężko mi się było "wbić" w rytm książki i kilkakrotnie ją odkładałam zniechęcona niejako brakiem akcji. Gdy się jednak przyzwyczaiłam do sposobu pisania autorki, zaczęłam coraz mocniej wsiąkać w treść książki i rozumieć przede wszystkim kobiety, które były tu głównymi bohaterkami. To Kate i Sophie grają pierwsze skrzypce, a nie James - przystojny, popularny polityk, który zawsze się ze wszystkiego wywijał. Dojście sprawiedliwości nie jest jednak proste i choć Kate jest wyjątkowo zmotywowana, by wsadzić Jamesa za kratki, jej upór może tu nie wystarczyć.


Sarah Vaughan stworzyła powieść poruszającą bardzo ważny temat molestowania seksualnego, ale i psychicznego, z którego często ludzie nie zdają sobie sprawy. Decyzje, jakie muszą podjąć Kate, ale i Sophie, nie są proste, ale gdy już znasz prawdę, zmierzasz się z nią i jesteś w stanie wyrzucić z siebie, to, co gnębi cię (nawet nie do końca świadomie) od wielu lat - jesteś na dobrej drodze ku wolności umysłu. Choć książka nie jest jakaś wybitna, nie znajdziecie tu porywającej akcji, niektórych może nawet ona znużyć, ale ja uważam, że naprawdę warto po nią sięgnąć.


K.



Za książkę dziękuję bardzo wydawnictwu Burda książki

Komentarze

  1. Nie wiem, czy sama z siebie sięgnęłabym po tę książkę, ale to, co o niej napisałaś jest zachęcające ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zaciekawiłam tą książką :)

      Usuń
  2. Bardzo fajna recenzja, jestem ciekawa tej pozycji zaciekawiłaś mnie, ale boje się że brak akcji mnie zniechęci a może nie będzie tak źle pozdrawiam zaczytanajola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Właśnie wiem, że nie każdemu się książka spodoba, co zresztą widać po opiniach innych blogerów, ale jak kiedyś wpadnie w ręce, to warto daj jej szansę :)

      Usuń

Prześlij komentarz