Najnowszy post

Ewa Giurkowicz - Zamieńmy się

Przemysław Żarski - Umwelt




Autor: Przemysław Żarski

Wydawnictwo: Akurat

Gatunek: powieść, thriller, powieść psychologiczna

ISBN: 978-83-287-0807-5



Przy wyborze książek do czytania z reguły kieruję się informacją od wydawcy lub opiniami osób, których zdanie się dla mnie liczy. Czasami sięgam jednak po książkę z jakże błahego powodu - pięknej okładki. Tak, wiem, że nie powinno się oceniać książki po okładce itd., ale czasami fajna okładka sprawia, że trafia się na naprawdę dobrą książkę. Z powodu bardzo ciekawej okładki właśnie zdecydowałam się na lekturę "Umwelt" Przemysława Żarskiego. Nazwisko autora nic mi nie mówiło, ale okazało się, że nie bez przyczyny - jest to bowiem debiut literacki Żarskiego.



Powieść zaczyna się od mocnego uderzenia - młoda kobieta, idąc późnym wieczorem parkiem ma wrażenie, że ktoś ją śledzi. Jest mocno zdenerwowana i okazuje się, że nie bez powodu - ktoś faktycznie czyha na jej życie. Olga Adamczuk, młoda nauczycielka angielskiego staje się ofiarą zabójcy, który jako swój znak rozpoznawczy ustanawia pozostawione przy ciele motyle. Śledztwo w sprawie zabójstwa kobiety prowadzi Adam Berger, dojrzały śledczy, który na swoich barkach niesie ciężar swojej przeszłości. Berger od początku przeczuwa, że Olga jest dopiero pierwszą ofiarą mordercy, a z czasem okaże się, czy miał rację. Dochodzenie prowadzone przez śląską policję pełne jest niejasności i mylących śladów, a czas ucieka i morderca może popełniać kolejne zbrodnie.


Akcja powieści prowadzona jest w czasie teraźniejszym, między innymi z punktu widzenia Bergera, ale i jego współpracowników, a także w formie retrospekcji i przytaczanych niemalże halucynacji lekarza - Tomasza Witkowskiego. Rozdziały z Witkowskim wprowadzają do akcji powieści niemałe zamieszanie. Ciężko stwierdzić, czy wydarzenia, jakie są tam opisywane miały faktycznie miejsce, czy są wytworem wyobraźni lekarza, a może jego snami.


Akcja powieści "Umwelt" bardzo wciąga i w moim przypadku sprawiła, że nie byłam już niczego pewna. Dałam zwieść się bohaterom wykreowanym przez Żarskiego i do samego końca nie wiedziałam, jak się książka zakończy. Wielkie brawa dla Przemysława Żarskiego za tak dobrze przemyślany i napisany debiut. Książkę przeczytałam z wielką przyjemnością i wypiekami na twarzy. Odczuwam jedynie mały niedosyt jeśli chodzi o samo zakończenie powieści - jak dla mnie było ono jednak nieco zbyt gwałtowne i mało rozwinięte. Przez całą powieść napięcie rosło i oczekiwałam, że na wielki finał poświęcone zostanie nieco więcej miejsca.


K.


Za książkę dziękuję bardzo wydawnictwu Akurat


Komentarze

  1. To zdecydowanie książka dla mnie. Bardzo lubię takie thrillery i to głównie po nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz