Najnowszy post

Magdalena Majcher - Wszystkie pory uczuć. Lato




Autor: Magdalena Majcher

Wydawnictwo: Pascal

Gatunek: powieść, literatura obyczajowa

ISBN: 978-83-8103-231-5





W okolicach Wielkanocy pisałam na blogu o książce polskiej autorki - Magdaleny Majcher, która mocno mnie poruszyła. Prawie nastało już lato, przyszedł więc też czas na kolejną część cyklu "Wszystkie pory uczuć" zatytułowaną "Lato" właśnie. Jest to koniec czterotomowej serii, w którym wracamy do bohaterów już poznanych w tomie pierwszym "Jesień".



Joasia jest kobietą, która wiele w życiu przeszła, wychowana w domu dziecka, pozbawiona rodziny, borykająca się co chwila z problemami uczuciowymi. Jednak w jej życiu nastaje w końcu czas spokoju i stabilizacji u boku ukochanego mężczyzny. Choć do ślubu im nie spieszno, to obydwoje marzą o dziecku. Asia jeszcze zanim tak na dobre rozpoczną starania o potomstwo wpada w istne macierzyńskie szaleństwo. Zaczytuje się w poradnikach, szuka pomocy na forach internetowych, co sprawia, że jej oczekiwania wobec ciąży, ale przede wszystkim wobec siebie, niesamowicie rosną.


Okres ciąży wydaje się jej być najszczęśliwszym czasem, jednak gdy pod koniec dziewięciu miesięcy oczekiwania na dziecko okazuje się, że nie wszystko idzie według ustalonego według niej planu kobieta powoli zaczyna odczuwać poirytowanie i strach. Powtarza sobie jednak, że wszystko się zmieni na lepsze, gdy jej dziecko będzie już na świecie. Nadchodzi w końcu ten tak długo wyczekiwany przez Joasię moment, który nie sprawia jednak, że ona czuje się najszczęśliwsza na świecie.



"Wszystkie pory uczuć. Lato" jest ponownie nieco gorzką opowieścią, która porusza ważny temat, tym razem jest to depresja poporodowa i to, jak ciężko jest pomóc kobietom na nią cierpiącym, bo nie przyjmują one tego do wiadomości. Mnie osobiście historia Joasi nieco przeraziła, ale i uświadomiła w wielu kwestiach. Macierzyństwo nie jest lukrowanym doświadczeniem, pełne jest wyzwań, ale i problemów, które ciężko jest pokonać samemu. Magdalena Majcher jak zwykle oprócz przyjemnej obyczajowej opowieści pisze o czymś ważnym, o czym trzeba mówić głośno, by móc pomóc kobietom, które same nie wiedzą, że takiej pomocy potrzebują. Cykl "Wszystkie pory uczuć" się zakończył, ale autorka zapowiada już kolejne książki, których nie ukrywam, że już jestem bardzo ciekawa.


K.


Za książkę dziękuję wydawnictwu Pascal





Komentarze