Najnowszy post

Przedpremierowo: Jorn Lier Horst - Nocny człowiek

Joakim Palmkvist - Na tropie mordercy




Autor: Joakim Palmkvist

Wydawnictwo: Burda książki

Gatunek: literatura faktu

ISBN: 978-83-8053-356-1





W ostatnim poście zachwalałam zbiór reportaży Jacka Hugo-Badera, a dzisiaj przychodzi czas na kolejną pozycję z gatunku reportażu, którą udało mi się przeczytać w ostatnim czasie - "Na tropie mordercy" Joakima Palmkvista. Choć książka wydaje się być szwedzkim kryminałem, to jest ona tylko nieznacznie sfabularyzowanym reportażem śledczym.


W 2012 roku cała Szwecja żyła zaginięciem wpływowego biznesmena, który z dnia na dzień rozpłynął się w powietrzu. Jego młodsza córka od razu zaniepokojona jest brakiem obecności ojca, ale starsza zgłasza zaginięcie dopiero po długim czasie. Policja szuka mężczyzny za pomocą wszystkich możliwych środków, nie ma po nim jednak śladu. Nie był zamieszany w żadne brudne interesy, zasadniczo nie miał wrogów, pieniądze nigdy nie stanowiły problemu, co się więc mogło stać ze starzejącym się mężczyzną?


Od początku podejrzenie pada na starszą córkę mężczyzny, nie ma jednak żadnych poszlak ani śladów świadczących, że mogłaby mieć ona coś wspólnego ze zniknięciem ojca. Gdy policji brakuje już pomysłów co robić, do akcji wkracza Therese Tang, zwykła obywatelka, która od lat zaangażowana jest w akcje poszukiwawcze. Ma do dyspozycji zespół wolontariuszy, którzy jej pomagają, ale i psy śledcze, których umiejętności są czasami kluczowe w akcjach poszukiwawczych.


Joakim Palmkvist w swojej książce, która jest zapisem akcji podejmowanych przez służby publiczne, ale i przez rodzinę czy przyjaciół biznesmena pokazuje jak jedna kobieta, która jest nieugięta i dąży za wszelką cenę do poznania prawdy, w końcu osiąga swój cel. Książka wciąga już od samego początku i aż ciężko uwierzyć, że taka sprawa miała naprawdę miejsce - odnieść można wrażenie, że "Na tropie mordercy" jest świetnie napisaną powieścią kryminalną, a to najprawdziwszy zapis wydarzeń. Polecam gorąco.


K.


Za książkę dziękuję bardzo wydawnictwu Burda książki



Komentarze